I haven't posted anything in a long time, but now I'm back on track with painting and blogging. Today I want to show something a bit old, started almost a year ago, but finished now. I only used it once in a early-war game, but I've read about AT-rifles being used in 1945 by German army to hunt soft-skinned vehicles and tank tracks, so maybe I will have a chance to use it again (or maybe I'll finally do a early war army)/
Dawno nic nie wrzucałem, ale wracam po krótkiej przerwie do bardziej regularnego malowania i blogowania. Dzisiaj chcę pokazać coś co zacząłem malować prawie rok temu, ale skończyłem niedawno. Użyłem tej jednostki tylko raz w grze na wczesną wojnę, ale czytałem o karabinach przeciwpancernych używanych przez Niemców w 1945 to polowania na lekkie pojazdy i gąsienice tych cięższych, więc może będzie jeszcze okazja użyć (albo w końcu pomaluję wczesnych Niemców)/
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą III Rzesza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą III Rzesza. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 lipca 2018
sobota, 5 sierpnia 2017
BOLT ACTION Flammpanzer III Ausf.M
sobota, 24 czerwca 2017
Bolt Action PAK 40
I completely forgot to post this. At first I didn't really like the idea of playing stationary anti-tank weapons in Bolt Action, it didn't really suit my playstyle, but then someone o Polish BA forum was selling it really cheap and you know how it is, I just had to buy it. Pak already took part in few battles and performed well, better than I expected him to. When it comes to model itself it was pretty nice to glue and paint, at least for metal model.
Zupełnie zapomniałem o publikacji tego działa. Na początku niespecjalnie podobała mi się koncepcja grania stacjonarnymi anti-tank weaponami w Bolt Action, nie pasowało to do mojego stylu gry, ale potem ktoś na forum BA.pl sprzedawał to naprawdę tanio i wiecie jak to jest, musiałem kupić. Pak wziął już udział w kilka grach i spisywał się wyjątkowo dobrze, dużo lepiej niż się spodziewałem jeśli mam być szczery. Jeśli chodzi o sam model to był całkiem przyjemny w klejeniu i malowaniu, przynajmniej jak na standardy metalowych modeli.
Zupełnie zapomniałem o publikacji tego działa. Na początku niespecjalnie podobała mi się koncepcja grania stacjonarnymi anti-tank weaponami w Bolt Action, nie pasowało to do mojego stylu gry, ale potem ktoś na forum BA.pl sprzedawał to naprawdę tanio i wiecie jak to jest, musiałem kupić. Pak wziął już udział w kilka grach i spisywał się wyjątkowo dobrze, dużo lepiej niż się spodziewałem jeśli mam być szczery. Jeśli chodzi o sam model to był całkiem przyjemny w klejeniu i malowaniu, przynajmniej jak na standardy metalowych modeli.
wtorek, 25 kwietnia 2017
German grenadiers #2
Some more regular German Grenadiers, this time NCO and his pal. Both carrying STG44.
Kolejni regularni grenadierzy niemieccy, tym razem NCO i jego kumpel. Obaj uzbrojeni w STG44.
Kolejni regularni grenadierzy niemieccy, tym razem NCO i jego kumpel. Obaj uzbrojeni w STG44.
wtorek, 21 marca 2017
German grenadiers #1
Two soldiers painted over two months ago. I wanted to finisfh them quick, so they are definitely not my greatest painting achievement.
Dwóch żołnierzy pomalowanych ponad dwa miesiące temu. Chciałem ich szybko skończyć, więc zdecydowanie nie są moim największym malarskim osiągnięciem.
piątek, 16 grudnia 2016
Sd.Kfz. 305 Opel Blitz
I have finally finished Opel Blitz from Rubicon Models. The kit was really nice to build and paint, but cutting out and then glueing the windshield was a pain in the back. I'm pretty pleased how it came out, especially the tarpaulin (which isn't glued and can be detached) and wiper marks on the windshield, but as always I thik I'll do some touch ups here and there later.
W końcu skończyłem malowanie Opla od Rubicon Models (unboxing tutaj). Model malowało i składało się całkiem przyjemnie, oprócz szyby, której wycięcie, a póxniej wklejenie zajęło mi trochę czasu i nerwów. Jestem całkiem zadowolony z efektu, szczególnie z plandeki (która nie jest przyklejona) i śladów wycieraczki na szybie, ale chyba w paru miejscach jeszcze coś poprawię.
W końcu skończyłem malowanie Opla od Rubicon Models (unboxing tutaj). Model malowało i składało się całkiem przyjemnie, oprócz szyby, której wycięcie, a póxniej wklejenie zajęło mi trochę czasu i nerwów. Jestem całkiem zadowolony z efektu, szczególnie z plandeki (która nie jest przyklejona) i śladów wycieraczki na szybie, ale chyba w paru miejscach jeszcze coś poprawię.
wtorek, 29 listopada 2016
Unboxing Last Levy: The defence of Berlin
Dzisiaj kolejny unboxing. Tym razem zestaw, który chciałem mieć w swojej kolekcji praktycznie od początku grania w Bolt Action, ale zawsze jakoś odsuwałem jego kupno w czasie aż w końcu trafił w moje ręce.
Pudełko, które dostałem jak widać swoje przeżyło, a do tego nie było owinięte folią, więc to jeden ze starszych zestawów, pakowany już dawno.
Na odwrocie zdjęcie części figurek, z krótkim rysem historycznym i listą jednostek w formie rozpiski. Policzyłem i w zestawie znajduje się ponad 250 punktów, które oczywiście można modyfikować choćby poprzez dokupienie rowerów dla Hitlerjugend czy Volksturmu, panzerfaustów itp. Dwóch gości z Luftfaustem i jeden Krumlaufem będą raczej dodatkami do oddziałów, które już mam i nie doliczałem ich punktów, więc teoretycznie jest tego więcej.
W środku znajdują się dwa blisterki z dziesięcioma figurkami w każdym. Jak widać żeby nie latały po pudełku, zostały zabezpieczone kawałkiem kartonu.
Na początek dwie piątki Volksturmu. Figurki moim zdaniem posiadają mnóstwo charakteru i sprawiają wrażenie przyjemnych do malowania. Spodziewałem się natomiast większej ilości "cywilnych" główek, ale jest takich tylko pięć, pozostałe to standardowe głowy w hełmach od Warlorda. Bardzo podoba mi się rzeźba "żołnierza" w Zeltbahnie z Panzerfaustem i miną w ręce, a na dodatek jest ona inspirowana historycznym zdjęciem.
Czas na piątkę Hitlerjugend. Figurki odlane są w całości, bez możliwości wybrania głowy. Nie mam z tym najmniejszego problemu, bo moim zdaniem rzeźby są naprawdę ciekawe i klimatyczne. Nie bardzo lubię figurki, które wkomponowane są w jakieś podstawki sceniczne czy fragmenty terenu, więc średnio podoba mi się jedynie leżący chłopiec, natomiast reszta bardzo przypadła mi do gustu. Na pierwszy rzut oka widać też, że to dzieci i młodzież i będą się wyróżniać na polu bitwy.
Dwóch żołnierzy z STG44 i Luftfaustem (o tym wynalazku dowiedziałem się dzięki temu zestawowi). Świetne modele z masą detali i różnych gratów na plecach. Dołączą do jakiegoś mojego oddziału weteranów jak będę grał na późną wojnę.
Oficjel z nsdap. Widać, że to nie wojskowy, ale do tematycznej rozpiski na 45 rok może się nadać. Do tego tułowia jest dedykowana głowa z dosyć pulchną twarzą.
Żołnierz z krumlaufem. Myślałem, że ten kawałek murku jest osobnym elementem i nie będę musiał go doklejać bo po prostu mi się nie podoba. Zresztą jaki jest sens strzelania zza takiej osłony skoro cały bok i tak jest odsłonięty? Prawdę mówiąc chyba utnę tą zagiętą lufę i zrobię z niego zwykłego leżącego żołnierza z STG,
Pudełko, które dostałem jak widać swoje przeżyło, a do tego nie było owinięte folią, więc to jeden ze starszych zestawów, pakowany już dawno.
Na odwrocie zdjęcie części figurek, z krótkim rysem historycznym i listą jednostek w formie rozpiski. Policzyłem i w zestawie znajduje się ponad 250 punktów, które oczywiście można modyfikować choćby poprzez dokupienie rowerów dla Hitlerjugend czy Volksturmu, panzerfaustów itp. Dwóch gości z Luftfaustem i jeden Krumlaufem będą raczej dodatkami do oddziałów, które już mam i nie doliczałem ich punktów, więc teoretycznie jest tego więcej.
W środku znajdują się dwa blisterki z dziesięcioma figurkami w każdym. Jak widać żeby nie latały po pudełku, zostały zabezpieczone kawałkiem kartonu.
Na początek dwie piątki Volksturmu. Figurki moim zdaniem posiadają mnóstwo charakteru i sprawiają wrażenie przyjemnych do malowania. Spodziewałem się natomiast większej ilości "cywilnych" główek, ale jest takich tylko pięć, pozostałe to standardowe głowy w hełmach od Warlorda. Bardzo podoba mi się rzeźba "żołnierza" w Zeltbahnie z Panzerfaustem i miną w ręce, a na dodatek jest ona inspirowana historycznym zdjęciem.
Czas na piątkę Hitlerjugend. Figurki odlane są w całości, bez możliwości wybrania głowy. Nie mam z tym najmniejszego problemu, bo moim zdaniem rzeźby są naprawdę ciekawe i klimatyczne. Nie bardzo lubię figurki, które wkomponowane są w jakieś podstawki sceniczne czy fragmenty terenu, więc średnio podoba mi się jedynie leżący chłopiec, natomiast reszta bardzo przypadła mi do gustu. Na pierwszy rzut oka widać też, że to dzieci i młodzież i będą się wyróżniać na polu bitwy.
Następna w kolejce jest sanitariuszka z Bund Deutscher Mädel. Kolejna klimatyczna figurka odlana w całości. Fajne ma detale w postaci opaski na ramię, za dużego płaszcza i warkoczy wystających spod zbyt dużej czapki. Na plecach ma tez plecak używany przez niemieckich żołnierzy w czasie pierwszej wojny światowej co jeszcze dodaje tej figurce charakteru.
Dwóch żołnierzy z STG44 i Luftfaustem (o tym wynalazku dowiedziałem się dzięki temu zestawowi). Świetne modele z masą detali i różnych gratów na plecach. Dołączą do jakiegoś mojego oddziału weteranów jak będę grał na późną wojnę.
Oficjel z nsdap. Widać, że to nie wojskowy, ale do tematycznej rozpiski na 45 rok może się nadać. Do tego tułowia jest dedykowana głowa z dosyć pulchną twarzą.
Żołnierz z krumlaufem. Myślałem, że ten kawałek murku jest osobnym elementem i nie będę musiał go doklejać bo po prostu mi się nie podoba. Zresztą jaki jest sens strzelania zza takiej osłony skoro cały bok i tak jest odsłonięty? Prawdę mówiąc chyba utnę tą zagiętą lufę i zrobię z niego zwykłego leżącego żołnierza z STG,
Oprócz tego w zestawie było 20 laserowo wyciętych podstawek z HDF. W nowszych zestawach są już pewnie plastikowe.
Podsumowując jestem zadowolony z zakupu. Zależało mi głównie na Volkssturmie żeby na jakieś scenariusze w Festung Breslau i inne late war'y mieć klimatyczne inexpowe jednostki, ale z pewnością wykorzystam w jakiś sposób resztę figurek.Z figurkami nie ma też zbyt wiele roboty podczas przygotowania do malowania, nadlewki nie dają się jakoś szczególnie we znaki, a i ubytków nie zauważyłem.
poniedziałek, 21 listopada 2016
Unboxing Waffen-SS 75mm Pak 40
Ostatnio w bardzo dobrej cenie udało mi się dorwać taki oto blister z Pakiem 40 w wersji z załogą Waffen-SS. Jest to nowsza wersja tego modelu z czteroosobową załogą. Model jest całkiem nieźle odlany, ale bez kilku baboli się nie obyło. Oprócz tego metalowe (czyli wszystkie) części modelu są pokryte ogromną ilością separatora i dosłownie ślizgają się w palcach.
Figurki zapakowane są w standardowy dla Warlord Games blister z gąbeczką:
Samo działo składa się z dziewięciu części, które trzeba oczyścić z nadlewek i nadmiarowych kawałków metalu.Oczywiście nie ma instrukcji i przed złożeniem warto dokładnie przyjrzeć się zdjęciom sklejonego działa na stronie Warlorda, których całe szczęście jest całkiem sporo. Niby tylko dziewięć części, ale już widziałem kilka źle sklejonych Paków.
Niestety lufa mojego działa jest trochę skrzywiona, a ciężko wyprostować idealnie takie elementy.
Załoga jest akurat całkiem dobrze wykonana, jak widać nie ma zbyt wielu nadlewek. Trochę nie podoba mi się jedynie poza siedzącego gościa, ale to kwestia rzeźby a nie wykonania.
Oprócz działa i załogi w blistrze znajdują się dwie łuski po pociskach co jest fajnym dodatkiem, który jednak nie może się równać ze skrzyniami na amunicję jakie były w haubicy. Zdecydowanie wrzucę na podstawkę jakieś graty i skrzynki na amunicję z German Stowage Set.
Figurki zapakowane są w standardowy dla Warlord Games blister z gąbeczką:
Samo działo składa się z dziewięciu części, które trzeba oczyścić z nadlewek i nadmiarowych kawałków metalu.Oczywiście nie ma instrukcji i przed złożeniem warto dokładnie przyjrzeć się zdjęciom sklejonego działa na stronie Warlorda, których całe szczęście jest całkiem sporo. Niby tylko dziewięć części, ale już widziałem kilka źle sklejonych Paków.
Niestety lufa mojego działa jest trochę skrzywiona, a ciężko wyprostować idealnie takie elementy.
Załoga jest akurat całkiem dobrze wykonana, jak widać nie ma zbyt wielu nadlewek. Trochę nie podoba mi się jedynie poza siedzącego gościa, ale to kwestia rzeźby a nie wykonania.
Oprócz działa i załogi w blistrze znajdują się dwie łuski po pociskach co jest fajnym dodatkiem, który jednak nie może się równać ze skrzyniami na amunicję jakie były w haubicy. Zdecydowanie wrzucę na podstawkę jakieś graty i skrzynki na amunicję z German Stowage Set.
Subskrybuj:
Posty (Atom)