poniedziałek, 26 czerwca 2017

ToTM#2 Cheap miniature holders // Tanie uchwyty do malowania figurek

In this Tip of the month I'll show you another simple thing that I use to make painting minis a little bit easier. I have been using many different things to hold my minis while painting, like bottle caps and empty paint jars, but all of them were too small and not comfortable enough. Then I stumbled accross those big corks in my local hardware store and I must say I use them all the time now. 

W tym Tip of the month chciałbym podzielić się kolejną rzeczą, która sprawia że malowanie figurek staje się dla mnie wygodniejsze. Używałem wielu różnych rzeczy do trzymania figurek w czasie malowania jak zakrętek i pustych słoiczków na farbę, ale wszystkie są za małe i niezbyt wygodne. Jakiś czas temu natrafiłem w markecie budowlanym (w castoramie, ale w innych też widziałem) na te korki i muszę powiedzieć że od tej pory używam ich cały czas



They are perfect diameter and holding them is really comfortable. I just put a small blob of bluetack or pattafix and then place minis on top. The bond of cork and bluetack is really strong so models and parts won't fall even when held upside down.

Korki mają idealną średnicę i trzymanie ich jest naprawdę wygodne. Wystarczy przykleić na górę placek bluetacka albo pattafixa a potem docisnąć figurkę. Bluetack bardzo dobrze trzyma się porowatego korka, więc figurki i części nie spadną gdy trzyma się je do góry nogami, a nawet trzęsie nimi.




You can also push some pins or wire into the cork and make painting small bits easier. As I said in the title they are really cheap and cost about 0,5£ each. If you can't find them search for corks with 25-28mm diameter (they are used to seal those big bottles for home made wine).

Można też powbijać w korek igły czy drut do trzymania małych bitsów. Jak pisałem w tytule te korki są naprawdę tanie, jeden kosztuje ok 2,50pln i można je znaleźć w dziale ogrodowym.


sobota, 24 czerwca 2017

Bolt Action PAK 40

I completely forgot to post this. At first I didn't really like the idea of playing stationary anti-tank weapons in Bolt Action, it didn't really suit my playstyle, but then someone o Polish BA forum was selling it really cheap and you know how it is, I just had to buy it. Pak already took part in few battles and performed well, better than I expected him to. When it comes to model itself it was pretty nice to glue and paint, at least for metal model.



Zupełnie zapomniałem o publikacji tego działa. Na początku niespecjalnie podobała mi się koncepcja grania stacjonarnymi anti-tank weaponami w Bolt Action, nie pasowało to do mojego stylu gry, ale potem ktoś na forum BA.pl sprzedawał to naprawdę tanio i wiecie jak to jest, musiałem kupić. Pak wziął już udział w kilka grach i spisywał się wyjątkowo dobrze, dużo lepiej niż się spodziewałem jeśli mam być szczery. Jeśli chodzi o sam model to był całkiem przyjemny w klejeniu i malowaniu, przynajmniej jak na standardy metalowych modeli.











wtorek, 20 czerwca 2017

Ticket office // Kasa biletowa

I wanted to try sculpting bricks in air-drying clay for quite some time and this small building form Black Grom Studio was perfect for this method. I'm pretty happy with the result, but I should have made the bricks themselves smaller. I also added roof tiles from cardboard and windows from blitser packs. I wanted the windows to look a bit dirty but messed them up a little too much. 

A picture on my still very early work in progress fur mat.
Zdjęcie na mojej wciąż nieskończonej macie z futra.
Chciałem spróbować rzeźbienia cegieł w schnącej na powietrzu glinie od jakiegoś czasu i ten budynek od Black Grom Studio był idealny by wypróbować tę metodę. Jestem całkiem zadowolony z efektów, ale same cegły powinny być mniejsze, choć na stole i tak wygląda to całkiem dobrze. Oprócz tego dodałem dach zrobiony z tektury falistej i okienka z blisterków. Same okienka miały być delikatnie przybrudzone, żeby było je lepiej widać, ale trochę przesadziłem.









niedziela, 18 czerwca 2017

SAGA Viking Hirdmen #4

Last guy from unit of Hirdmen armed with hand weapons. I made this one using plastic Warlord bits, hence the unique pose.



Ostatni gość z oddzialu Hirdmenów uzbrojonych w broń ręczną. Skleiłem go używając bitsów plastikowego wodza Wikingów, stąd dosyć wyjątkowa poza.



piątek, 16 czerwca 2017

Unboxing Spectre Miniatures SAS jungle ops & Task force operators - Alfa

Today something a little bit different, unboxing of... modern war minis. I was interetsed in Spectre Operations for a while and when some people from my local gaming group started playing it I decided to order few minis. I chose SAS jungle ops and two snipers to accompany them.

Dzisiaj coś trochę innego, mianowicie unboxing figurek w klimacie... współczesnej wojny. Obserwowałem system Spectre Operations od jakiegoś czasu i gdy nagle we Wrocławiu zebrała się całkiem pokaźna ilość graczy, postanowiłem dołączyć się do jednego zamówienia i wziąć kilka figurek na próbę. Wybór padł na SAS w dżunglowym oporządzeniu i do tego dwóch snajperów.


Minis came in nice, small blister packs with standard sponge. On the back of blisters you can find some basic info about Spectre Miniatures.

Figurki przyszły zapakowane w fajne, małe blisterki z klasyczną gąbką. Na odwrocie każdego z nich znajdziemy podstawowe informacje o Spectre Miniatures.

When it comes to quality I have nothing to complain about, it's really good and you won't have much work preparing them for painting. Some parts like barrels are rather fiddly, so you have to watch out to not break them (especially in sniper rifles).

Jeśli chodzi o jakość wykonania, to jak na metal jest bardzo dobra, nie ma z nimi dużo roboty podczas przygotowania do malowania. Trzeba natomiast uważać na lufy i tego typu elementy, bo są proporcjonalne, czyli cienkie (szczególnie w karabinach snajperskich).












In my opinion the design and poses are superb and a bit more proportional then those from other producents. It seems that designers and sculptors were inspired by real soldiers and they way of moving.

Same wzory i pozy są moim zdaniem rewelacyjne i trochę bardziej proporcjonalne od innych figurek w skali 28mm. Widać że rzeźbiarze inspirowali się mocno autentycznymi postawami i pozycjami żołnierzy.
Below small comparison with Warlord games metal and Gripping Beast plastic.

Tutaj małe porównanie z metalową figurką Warlord Games i plastikiem od Gripping Beast.


I'll try to show you some painted minis soon, I really want to get them on my workbench as soon as possible.

Za niedługo postaram się pokazać jakąś pomalowaną figurkę bo nie mogę się doczekać by wziąć coś z tego na warsztat.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

10.06.2017 4pts SAGA tournament report

So few days ago I took part in my first ever SAGA tournament. It was also first SAGA tournament in Wrocław, Poland, so most of the players were rather new and inexperienced (I was one of them, I played only 3 games before). Despite this most of the warbands were painted and we had some cool looking terrains. I played 4 games, and each of my opponents had painted army and was really chill, so every game was a lot of fun.

Kilka dni temu wziąłem udział w moim pierwszym turnieju w Sagę. Był to zarówno pierwszy turniej we Wrocławiu, więc wiekszość graczy była raczej nowa i niedoświadczona (byłem jednym z takich, wcześniej zagrałem zaledwie 3 razy). Mimo to większość warbandów była pomalowana, a stoły wyglądały ładnie. Zagrałem 4 gry, a każdy z moich przeciwników miał pomalowaną armie i był naprawdę wyluzowany, więc każda gra była czysta przyjemnością.



First game against pesky Irishmen. In this scenario each Warlord had to start the game at the centre of the table and had 12 health points. I took heavy casualties at the begining of the game (RIP berserkers), but managed to took out some Irish peastants later. Sadly this wasn't enough and after heavy fights and dealing with prevailing opponents my warlord died, and I lost the game. My biggest mistake was choosing the side wich had a forest in my deployment zone (those of you who played against Irish propably know why ;) )

Pierwsza gra przeciwko upierdliwym Irlandczykom. W tym scenariuszy każdy z Warlordów zaczynał na środku stołu i miał 12 punktów wytrzymałości. Na początku poniosłem ciężkie straty (RIP Berserkerzy), ale zdołałem się trochę odkuć później. Niestety to nie wystarczyło i po ciężkich walkach z przeważającym przeciwnikiem mój Warlord umarł, a ja przegrałem. Moim największym błędem było wybranie strony stołu z lasem w moim deploy'u (ci z was którzy grali przeciwko Irlandczykom prawdopodobnie wiedzą dlaczego ;) )






Second game against Scots. There was a river running through the centre of the table, and the point of the game was to claim objective in your opponents side. Cool game with a lot of heavy fighting for the bridges. Vikings were slightly better at skull bashing this time and I won the game!

Druga gra przeciwko Szkotom. Przez środek stołu przebiegała rzeka, a celem gry było zajęcie objectiva po stronie przeciwnika. Wyszła z tego fajna gra z ciężkimi walkami o mosty. Wikingowie byli trochę lepsi w klepaniu po głowach i wygrałem grę.




Third game against Norse-Gael. Scenario was sacred ground. I made terrible mistakes durinng the deployment and first turn of movement, so the game didn't go too good for me. Lots of proud Viking warriors died that day, and I lost.

Trzecia partia przeciwko Norse-Gael. Scenariusz sacred ground. Zrobiłem fatalny błąd w czasie wystawienia i pierwszej tury ruchu, więc gra nie poszła po mojej myśli. Wielu dumnych Wikingów zginęło tego dnia, a ja przegrałem.






Last game and Scots again, but slightly different army composition than last time. There were 5 objectives on the table, one in the centre and 4 in the corners. I risked it all and during 1st and 2nd turns I rushed for the objective in the centre, and my opponent was too afraid to attack Berserkers and one unit of Hirdmen. Then I lost one of the objectives in my deployment zone, but qickly took control of another one. There was a lot maneuvering during this game with fighting only in 4th turn, which occured with Vikings claiming slighltly more kills than Scots, so I won again.

Ostatnia gra i znowu Szkoci, ale trochę inaczej złożeni. Na stole leżało 5 objective'ów, 1 na środku i 4 w narożnikach. Zaryzykowałem wszystko i w pierwszej i drugiej turze pognałem zająć cel na środku, a mój przeciwnik za bardzo obawiał się walki z Berserkerami i oddziałem Hirdmenów. Pózniej straciłem jeden objective w moim deploy'u, ale szybko zająłem inny. W czasie gry było dużo manewrowania, a do walki doszło dopiero w czwartej turze, co poskutkowało tym że Wikingowie spowodowali większe straty niż Szkoci i wygrałem drugą grę.







With 2 wins and 2 loses I came 6th (there were 11 players total) and was (still are) pretty pleased with this place. I learned a lot during those games, and I can't wait for next SAGA tournament. I want to thank all my oponents for great games and Bolter Cafe for providing us place, terrains and delicious Choco Marine cake.

Mając na koncie 2 wygrane i 2 przegrane gry skończyłem na 6 miejscu (było łącznie 11 graczy) i byłem (nadal jestem) zadowolony z tej pozycji. Sporo się nauczyłem w czasie gier i nie mogę się już doczekać kolejnego turnieju w Sagę. Dziękuję wszystkim przeciwnikom za świetne gierki i Bolter Cafe za ugoszczenie nas miejscem, terenami i pysznym ciastem Choco Marine.